Przejdź do treści
Bezpieczeństwo 4 min

Wilgotność i ciepło w MDS - parametry poza rozporządzeniem

Rozporządzenie o mds reguluje tlen i CO2, ale milczy o wilgotności i temperaturze. Sprawdzam, skąd wziąć próg 80% i jak to wpływa na projekt.

Kondensacja pary wodnej na ścianie miejsca doraźnego schronienia jako sygnał przekroczonej wilgotności

W skrócie

  • Rozporządzenie o mds (Dz.U. 2025.932, § 8 ust. 1 pkt 3) reguluje tylko tlen i CO2, milczy o wilgotności i temperaturze.
  • Analogiczny próg wilgotności ≤ 80% podaje rozporządzenie o budowlach ochronnych (Dz.U. 2025.1548, § 33 ust. 2 pkt 3).
  • Dobra praktyka projektowa mds: temperatura 16-26°C, zalecane 20°C, co ogranicza kondensację i wzrost wilgotności.
Spis treści

„Rozporządzenie mówi o tlenie i CO2. A co z wilgotnością?” To pytanie pada przy niemal każdym projekcie miejsca doraźnego schronienia (mds), w którym liczę bilans powietrza dla 48-godzinnego pobytu. Odpowiedź brzmi: rozporządzenie rzeczywiście milczy, ale to nie znaczy, że parametr można pominąć.

Czego rozporządzenie o mds nie reguluje

Rozporządzenie w sprawie miejsc doraźnego schronienia (Dz.U. 2025.932, § 8 ust. 1 pkt 3) ustala twardy wymóg: przez okres schronienia nie krótszy niż 48 godzin stężenie tlenu nie może spaść poniżej 18%, a dwutlenku węgla przekroczyć 2,0%. To jedyne parametry powietrza wymienione wprost w przepisie. O wilgotności względnej i temperaturze rozporządzenie nie mówi nic.

W praktyce projektowej to luka, którą trzeba wypełnić samodzielnie. Brak normy nie oznacza braku zjawiska.

Dlaczego wilgotność rośnie razem z CO2

Człowiek w spoczynku oddaje do otoczenia zarówno dwutlenek węgla, jak i parę wodną: z oddechem i przez skórę. W hermetycznej, ograniczonej kubaturze mds, bez wymiany powietrza ponad dawkę wyliczoną z bilansu tlenu, wilgotność względna rośnie tym samym mechanizmem co stężenie CO2, tylko według innej krzywej. Przy niskiej temperaturze przegród efekt pogłębia kondensacja na chłodnych powierzchniach ścian.

Konsekwencja praktyczna: dawka powietrza dobrana wyłącznie pod limit tlenu i CO2 nie gwarantuje automatycznie bezpiecznego poziomu wilgotności. Oba bilanse trzeba sprawdzić osobno, bo rosną w różnym tempie zależnie od kubatury, obłożenia i temperatury przegród.

Znaczenie ma też sam materiał konstrukcji. Beton i tynk cementowo-wapienny w pierwszych latach po wykonaniu oddają wilgoć technologiczną do otoczenia, co w szczelnej kubaturze mds dodatkowo podnosi punkt startowy wilgotności względnej, zanim jeszcze pojawią się osoby korzystające ze schronienia. Projekt nowego obiektu, w którym mds znajduje się w świeżo wykonanej konstrukcji, powinien to uwzględnić jako zapas, a nie pomijać jako zjawisko przejściowe.

Skąd wziąć próg, skoro rozporządzenie milczy

Analogiczny problem rozwiązuje rozporządzenie MSWiA z 4 listopada 2025 r. w sprawie warunków technicznych dla budowli ochronnych (Dz.U. 2025.1548), § 33 ust. 2 pkt 3: wilgotność względna powietrza w pomieszczeniach nie może przekraczać 80%, z wyjątkiem budowli przewidzianej na krótkotrwały pobyt, jeśli jej specyfika wyklucza lub utrudnia utrzymanie tego parametru.

Mds formalnie nie jest budowlą ochronną w rozumieniu tego przepisu. To jednak jedyny akt prawny w polskim systemie, który dla pokrewnej funkcji, schronienia ludności w zamkniętej kubaturze, podaje konkretną liczbę. W opinii technicznej przyjmuję ten próg jako dobrą praktykę projektową, bo pozwala uprzedzić pytanie organu, zanim padnie na etapie uzgodnienia.

Temperatura: druga luka regulacyjna

Rozporządzenie o mds nie określa też zakresu dopuszczalnych temperatur powietrza. Dobra praktyka, wypracowana na bazie zasad projektowania budowli ochronnych, przyjmuje przedział od 16°C do 26°C, przy czym najkorzystniejsza jest temperatura 20°C. Gdy warunki lokalowe tego nie zapewniają, rozwiązaniem są grzejniki naścienne lub sufitowe dobrane pod 48-godzinny horyzont pobytu, a nie chwilowe ogrzanie pomieszczenia.

Temperatura ma też bezpośredni wpływ na wilgotność względną. Im chłodniejsza przegroda, tym niższa temperatura punktu rosy i tym szybciej para wodna z oddechu skrapla się na powierzchni ściany. Wilgotność i temperaturę trzeba więc projektować łącznie, nie osobno.

Co to oznacza dla inwestora

Formalnie wniosek o uzgodnienie mds przejdzie bez analizy wilgotności i temperatury, bo rozporządzenie ich nie wymaga. Praktycznie organ może zadać to pytanie na etapie odbioru albo kontroli, zwłaszcza w obiektach bez wymuszonej wentylacji mechanicznej, gdzie kondensacja jest widoczna gołym okiem: na ścianach, w narożach, na elementach metalowych instalacji.

Skutki pominięcia tego wątku nie kończą się na uwadze w protokole. Wilgotność powyżej progu przyspiesza korozję elementów stalowych wyposażenia mds i sprzyja rozwojowi grzybów oraz pleśni w kubaturze przewidzianej na wielogodzinny pobyt ludzi, co jest argumentem trudnym do obrony podczas kontroli. Opinia techniczna, która z góry pokazuje bilans wilgotności obok bilansu tlenu i CO2, zamyka temat, zanim się otworzy.

Jak zlecić analizę wilgotności i temperatury w mds

W ppoz-online.pl liczę bilans powietrza dla miejsc doraźnego schronienia łącznie z parametrami, których rozporządzenie nie ujmuje wprost: wilgotnością i temperaturą, tak żeby opinia techniczna wytrzymała pytania organu wykraczające poza literalny zapis przepisu. Realizuję uzgodnienia PPOŻ zdalnie, dla całej Polski, z bezpłatną wstępną weryfikacją zakresu. Skontaktuj się z nami, jeśli Twój projekt mds wymaga takiej analizy.

Tagi:

#MDS #wilgotność #wentylacja pożarowa #budowle ochronne #Dz.U. 2025.1548
Damian Kubera

Damian Kubera

Rzeczoznawca ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych · uprawnienia KG PSP nr 619/2015

Specjalista z ponad 15-letnim doświadczeniem w ochronie przeciwpożarowej. Realizuje uzgodnienia projektów budowlanych i instalacji dla inwestorów z całej Polski.