W skrócie
- Stal traci nośność w typowym zakresie 500-620°C, dlatego bez zabezpieczenia hala stalowa nie ma szans na klasę R 30 przy realnym obciążeniu ogniowym.
- Temperaturę krytyczną elementu liczy się wg PN-EN 1993-1-2 na podstawie stopnia wykorzystania nośności, nie z tabeli uniwersalnej dla całej konstrukcji.
- Klasyfikację R 15 do R 240 określa aktualna edycja PN-EN 13501-2:2023-09, a każdy system zabezpieczenia (farba, natrysk, obudowa) musi mieć własne badanie wg serii EN 13381.
Spis treści
„Projekt wymaga R 60 dla konstrukcji hali. Wystarczy pomalować słupy farbą ogniochronną?” To pytanie wraca przy niemal każdej hali stalowej, którą uzgadniam. Odpowiedź zależy od trzech rzeczy naraz: temperatury krytycznej konkretnego profilu, grubości powłoki dobranej pod tę temperaturę i tego, czy dany system w ogóle ma badanie na potrzebny czas.
Dlaczego stal zawodzi tak szybko
Nieosłonięty profil stalowy w pożarze nagrzewa się znacznie szybciej niż beton, bo ma dużą przewodność cieplną i niewielką masę w stosunku do powierzchni. Powyżej około 400°C stal zaczyna tracić granicę plastyczności i moduł sprężystości, a w przedziale najczęściej spotykanym w praktyce projektowej, czyli 500 do 620°C, następuje utrata nośności elementu obciążonego zgodnie z projektem. Ten punkt nazywa się temperaturą krytyczną i oznacza się symbolem θcr (albo TKR w starszym zapisie). Po jej przekroczeniu przekrój traci zdolność przenoszenia obciążenia, co w analizie numerycznej opisuje się jako bifurkację stanu równowagi konstrukcji.
Co to oznacza w praktyce: nieosłonięty dwuteownik w typowej hali osiąga temperaturę krytyczną już po kilku, kilkunastu minutach standardowego pożaru rozwiniętego. Bez zabezpieczenia żadna klasa powyżej R 15 nie wchodzi w grę.
Temperatura krytyczna nie jest jedną liczbą dla całej hali
Tu leży najczęstszy błąd na etapie koncepcji: projektant przyjmuje jedną wartość, na przykład 500°C, dla całej konstrukcji. PN-EN 1993-1-2 każe liczyć temperaturę krytyczną indywidualnie dla każdego elementu, na podstawie stopnia wykorzystania nośności μ0 (stosunek obciążenia w warunkach pożarowych do nośności elementu w temperaturze zwykłej). Im mniejsze wykorzystanie przekroju, tym wyższa temperatura krytyczna i tym dłuższy czas do zniszczenia bez dodatkowej ochrony. Silnie obciążony słup narożny i lekko obciążona płatew dachowa w tej samej hali mogą mieć różnicę temperatury krytycznej rzędu kilkudziesięciu stopni, a to bezpośrednio przekłada się na wymaganą grubość powłoki.
Trzy drogi zabezpieczenia i jedna wspólna zasada
W praktyce stosuje się trzy grupy rozwiązań: farby pęczniejące (reaktywne powłoki, które pod wpływem temperatury spieniają się i tworzą izolującą warstwę węglową), natryski ogniochronne na bazie wełny mineralnej lub materiałów wapienno-gipsowych oraz obudowy płytowe (płyty gipsowo-kartonowe, silikatowe, wermikulitowe). Każde z tych rozwiązań ma inny profil pracy w funkcji temperatury i inną krzywą nagrzewania przekroju, dlatego dobór grubości nigdy nie jest uniwersalny.
Wspólna zasada: producent musi mieć badanie systemu zgodnie z odpowiednią częścią serii norm EN 13381, dobraną do rodzaju wyrobu (natryski i płyty co do zasady wg części dotyczącej biernych materiałów izolacyjnych, farby pęczniejące wg części dla materiałów reaktywnych). Z tego badania wynika tabela grubości powłoki w zależności od masywności profilu (współczynnik przekroju Am/V) i wymaganej klasy R. Dobór „na oko” albo z karty innego systemu jest błędem, bo grubość policzona dla jednego produktu nie przenosi się na inny, nawet o zbliżonym składzie.
Klasyfikacja R w aktualnej normie
Skalę klas odporności ogniowej dla elementów nośnych określa PN-EN 13501-2:2023-09: R 15, R 20, R 30, R 45, R 60, R 90, R 120, R 180, R 240. To aktualna edycja normy, która zastąpiła wcześniejszą wersję z 2016 roku. Dla konstrukcji stalowej klasę R deklaruje się zawsze dla konkretnego elementu i konkretnego systemu zabezpieczenia, udokumentowanych krajową oceną techniczną albo klasyfikacją ITB. Warto sprawdzić datę ważności takiej klasyfikacji przed odbiorem: dokumenty tego typu mają ograniczony okres obowiązywania, a odbiór z przeterminowaną kartą klasyfikacyjną systemu bywa podstawą do zakwestionowania zabezpieczenia przez rzeczoznawcę albo inspektora nadzoru.
Co to oznacza dla inwestora i wykonawcy
Zlecenie „zabezpieczyć konstrukcję do R 60” bez podania profili, stopnia wykorzystania i wybranego systemu kończy się zwykle przewymiarowaną grubością powłoki (koszt) albo niedowymiarowaną (odbiór wstrzymany). Prawidłowa kolejność jest odwrotna: najpierw ustalenie wymaganej klasy z uzgodnienia projektu budowlanego, potem policzenie temperatury krytycznej dla najbardziej niekorzystnych elementów, na końcu dobór konkretnego systemu z aktualną klasyfikacją pokrywającą tę temperaturę i ten czas.
Jak zlecić weryfikację zabezpieczenia konstrukcji stalowej
W ppoz-online.pl sprawdzam, czy dobrany system zabezpieczenia ogniochronnego pokrywa wymaganą klasę R dla konkretnych profili konstrukcji, zanim błąd w grubości powłoki trafi na plac budowy. Realizuję uzgodnienia PPOŻ zdalnie, dla całej Polski, z bezpłatną wstępną weryfikacją zakresu. Skontaktuj się z nami, jeśli Twój projekt wymaga takiej analizy.
Tagi:
Rzeczoznawca ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych · uprawnienia KG PSP nr 619/2015
Specjalista z ponad 15-letnim doświadczeniem w ochronie przeciwpożarowej. Realizuje uzgodnienia projektów budowlanych i instalacji dla inwestorów z całej Polski.